Szakal 2
Mateusz J. Multarzyński
Szakal 2
czyli polski Aravis z Siemianowic
16 kwietnia 2009 roku francuska Dyrekcja Generalna ds. Uzbrojenia (DGA, Délégation Générale pour l’Armement) zamówiła w Nexter Systems 15 pojazdów minoodpornych Aravis dla Sił Zbrojnych Republiki Francuskiej. Pojazdy te przeznaczone były dla oddziałów saperskich działających, w ramach misji NATO ISAF, w Afganistanie, które wykonują zadania wykrywania i niszczenia improwizowanych ładunków wybuchowych. Wozy dostarczono w wersji patrolowej, rozpoznawczo-obserwacyjnej oraz dowódczo-sztabowej. Pierwsze Aravisy zostały dostarczone do końca 2009 roku, a na teatr działań trafiły w 2010 roku.
Do dziś 12 Aravisów wykorzystywanych przez francuski kontyngent w Afganistanie wzięło udział w 600 misjach, w trakcie których doszło do czterech incydentów: trzech wybuchów min pułapek oraz stoczenia się wozu, kilkadziesiąt metrów w dół, z zarwanej górskiej drogi, w wyniku których żaden z żołnierzy znajdujących się w pojazdach nie odniósł obrażeń.
Kolejnym użytkownikiem Aravisów będą Siły Zbrojne Arabii Saudyjskiej, które na mocy podpisanego w 2011 roku kontraktu zakupiły 250 pojazdów w różnych wersjach. Zanim jednak doszło do zawarcia umowy, wozy były intensywnie testowane, przejeżdżając w 2010 roku m.in. 1500 km w warunkach pustynnych.
Aktualnie rozwijana jest produkcja seryjna, a dostawa pierwszych czterech pojazdów do użytkownika znad Zatoki Perskiej ma nastąpić do końca 2013 roku. Na początku 2014 roku produkcja ma osiągnąć tempo 10 pojazdów miesięcznie, przy czym producent zastrzega, że ten poziom będzie osiągnięty przy jednozmianowym, pięciodniowym systemie pracy. Nexter Systems deklaruje również, że dysponuje zdolnościami do realizacji produkcji w systemie trzyzmianowym i osiągnięcia dzięki temu maksymalnej zdolność produkcyjnej 30 pojazdów miesięcznie
Wysoki poziom ochrony i wielozadaniowość
Co ciekawe, Aravis jest projektem realizowanym z własnej inicjatywy Nextera, a francuskim inżynierom udało się, dzięki wykorzystaniu najnowszych rozwiązań i najbardziej zaawansowanych technologii, stworzyć pojazd o stosunkowo niskiej masie całkowitej, sporych możliwościach transportowych, podatności na adaptacje do różnych zadań oraz zapewniający wysoki poziom ochrony balistycznej i przeciwminowej.
Dwa kluczowe elementy tej konstrukcji to: system ochrony SAFEPRO i podwozie Unimoga U5000. Zapewniono, w oparciu o jedną wersję nadwozia-cytadeli, szerokie spektrum zastosowań Aravisa. Możliwe jest to dzięki zastosowaniu modułowej konfiguracji pojazdu i wnętrza jego kabiny.
W ten sposób, wychodząc od bazowej wersji patrolowej, uzbrojonej w zdalnie sterowane stanowisko strzeleckie (np. Protector firmy Kongsberg), można uzyskać kolejne, np.:
• dowódczo-sztabową;
• wsparcia ogniowego uzbrojoną w zdalnie sterowane stanowisko ARX®20 firmy Nexter z 20 mm armatą automatyczną;
• rozpoznawczo-obserwacyjną wyposażoną w maszt z głowicą optoelektroniczną;
• do sekcji wsparcia uzbrojonych np. w ppk;
• do zadań antyterrorystycznych wyposażoną w rampy szturmowe (np. MARS).
Głównym elementem systemu SAFEPRO jest kabina-cytadela, mieszcząca do 7 żołnierzy, z których dla każdego przeznaczono 1 m3 objętości, zgodnie m.in. z wymaganiami dla programu żołnierza przyszłości FÉLIN. Pancerz Aravisa składa się z kilku warstw wykonanych z różnych materiałów i pełniących różne funkcje. Głównym elementem jest, wykonana ze stopów aluminium, kapsuła, do której montowane są kolejne warstwy osłon, wewnętrznych (wykładzina przeciwodłamkowa, warstwa termoizolacyjna itp.) oraz zewnętrznych – płyty i szyby pancerne, czy elementy absorbujące i rozpraszające energię eksplozji.
Ważnym składnikiem systemu ochrony Aravisa są specjalne, przeciwwybuchowe fotele załogi – SAFEPRO seat, stosowane również w kołowych bojowych wozach piechoty VBCI. Jedynie kierowca oraz dowódca pojazdu siedzą na, wykonanych według projektu Nextera przez znaną firmę Recaro, fotelach. Wszystkie fotele są wyposażone w 4-punktowe pasy bezpieczeństwa, a siedziska SAFEPRO dodatkowo dysponują specjalnymi podnóżkami chroniącymi przed urazami kończyn dolnych powstałymi na skutek eksplozji miny pod pojazdem.
Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 09/2013