Szwedzkie pancerniki obrony wybrzeża typu Äran

Szwedzkie pancerniki obrony wybrzeża typu Äran

Sławomir J. Lipiecki

Marynarka Wojenna Królestwa Szwecji (Svenska Marinen) od wieków należy do jednej z najsilniejszych na Bałtyku. Na przełomie XIX i XX w. jej trzon stanowiły małe okręty pancerne (szw. 1:a klass pansarbåt), zwane też za granicą pancernikami obrony wybrzeża. Jednostki te były znacznie mniejsze, a co za tym idzie – tańsze od konwencjonalnych, pełnomorskich okrętów liniowych.

W hipotetycznym starciu z „prawdziwym” pancernikiem 1:a klass pansarbåt nie miałyby żadnych szans na zwycięstwo. Z drugiej strony ich niewielkie zanurzenie umożliwiało operowanie wśród szkierów i fiordów, czyli na akwenach niedostępnych dla wielkich okrętów artyleryjskich. Przedstawicielami drugiej i zarazem przedostatniej generacji tej klasy okrętów były wybudowane w okresie 1901-1903 cztery udane jednostki typu Äran, które wraz z podobnym HMS Oscar II pozostały w służbie aż do lat 50. XX w.

Pancerniki typu Äran w kilku aspektach różniły się dość znacząco od klasycznych jednostek swojej klasy. Przede wszystkim były dość silnie i nowocześnie uzbrojone jak na okręty tej wielkości, a także – w swoim czasie – stosunkowo szybkie i na dodatek naprawdę nieźle opancerzone. Pomimo to ich rozmiar wciąż pozwalał na łatwe operowanie na akwenach niedostępnych dla najcięższych jednostek morskich. Zaprojektowano je pod ówczesną doktrynę obrony Szwecji, bazującej na tzw. doktrynie pływających fortec, będącej notabene nierozerwalną częścią tzw. nawalizmu („The blue water strategy”), którego początek datuje się na 1890 r. (data ukazania się książki Alfreda Thayera Mahana pt. „The Influence of Sea Power Upon History: 1660-1783”). W przeciwieństwie bowiem do „tradycyjnych” okrętów obrony wybrzeża, budowanych w innych krajach (np. w Norwegii), szwedzkie jednostki miały operować wyłącznie na wodach pozwalających im zarówno w pełni wykorzystać potencjał ofensywny, jak i zabezpieczyć się przed atakiem silniejszego przeciwnika (co oczywiście nie wykluczało działań „zaczepnych” w przypadku wywalczenia przewagi na morzu). Można więc zaryzykować stwierdzenie, że Szwecja – jako jedyny kraj dysponujący pancernikami obrony wybrzeża – dokładnie obmyśliła taktykę i strategię wykorzystania swoich niewielkich pancerników.

Obronić wybrzeże

Szwecja zajmuje wschodnią część Półwyspu Skandynawskiego. Od strony zachodniej wzdłuż pasma Gór Skandynawskich graniczy z Norwegią, na północnym wschodzie przez rzeki Tornie i Muonio – z Finlandią. Wschodnie i południowe wybrzeża oblewają wody Morza Bałtyckiego, zachodnie zaś – Kattegatu i Skagerraku. Powierzchnia Szwecji – największego kraju skandynawskiego – wynosi prawie 450 000 km². Linia brzegowa – o długości aż 2700 km – charakteryzuje się dużą liczbą przybrzeżnych szkierowych wysepek i głębokich zatok (fjärdy) o skalistych brzegach. Są to akweny trudne nawigacyjnie, a co za tym idzie – w pełni zabezpieczające stosunkowo niewielkie okręty pancerne Svenska Marinen przed działaniem cięższych jednostek morskich (a w późniejszym czasie także samolotów torpedowych i okrętów podwodnych). Największymi z wysp są Gotlandia (3001 km²) oraz Olandia (1344 km²).

Szwecja jest dziedziczną monarchią konstytucyjną. Władzę ustawodawczą sprawuje jednoizbowy parlament (Rikstag) o trzyletniej kadencji, wybierany w wyborach powszechnych. Polityka neutralności towarzyszy krajowi od dziesięcioleci. W przeciwieństwie do innych, podobnych jej państw zachowała ją nie tylko dzięki umiejętnej polityce, ale także silnej flocie i armii oraz rozwiniętemu przemysłowi. W strukturze kierowania i dowodzenia siłami morskimi Szwecji kluczową rolę odgrywały de facto: Dowództwo Floty (Marinförvaltningen), Sztab Marynarki Wojennej (Flottans Stab, wcześniej Marinstaben) oraz Inspektorat ds. Szkolenia Floty. Okręty Svenska Marinen stacjonowały głównie w Karlskronie (znajdującej się obecnie na liście światowego dziedzictwa UNESCO), Sztokholmie oraz Berga (w bazie Muskö), jednak operowały również z baz w Skredsvik i Göteborgu. Wszystkie cztery pancerniki obrony wybrzeża typu Äran związane były z tą ostatnią, operując przez lwią część swojej kariery w ramach tzw. Eskadry Göteborskiej.

Pierwsza generacja

W Szwecji za głównego potencjalnego przeciwnika przez lata uważano Rosję. Podstawowym zadaniem postawionym siłom morskim przez Sztab Marynarki Wojennej była obrona neutralności kraju. Uważano, że kraj ten dążył do rewizji traktatu paryskiego z 1856 r. tak, by móc dokonać remilitaryzacji Wysp Alandzkich mających ważne znaczenie strategiczne. Region ten uważano w Szwecji za swego rodzaju naturalny pomost, poprzez który Rosjanie uzyskaliby możliwość przeniesienia działań wojennych na terytorium Szwecji, a Zatoka Botnicka zostałaby tym samym przekształcona w wewnętrzne jezioro Rosji. Polityka wschodniego sąsiada, godząca w żywotne interesy Szwecji, siłą rzeczy musiała doprowadzić do ożywienia toczących się w Sztokholmie sporów dotyczących wydatków wojskowych państwa, co zaowocowało uchwaleniem serii ustaw zwiększających stan Svenska Marinen, a przede wszystkim budowę pierwszych w Szwecji pancerników obrony wybrzeża, skrojonych pod wspomnianą wcześniej doktrynę obrony.

Trzy małe okręty pancerne typu Svea (HMS Svea, HMS Göta i HMS Thule) okazały się pierwszymi szwedzkimi okrętami tej klasy. Wybudowano je w latach 1886-1893. Miały wyporność normalną 3273 t, wymiary 75,7 × 14,84 × 5,18 m, moc nominalną napędu 4700 IHP, osiągały prędkość ponad 16 w., a ich uzbrojenie składało się z: dwóch armat kal. 254 mm M/85, czterech armat kal. 152,4 mm M/83, sześciu armat kal. 57 mm i trzech wyrzutni torpedowych kal. 381 mm. Opancerzenie tworzył pas burtowy grubości 297 mm (wykonany z pancerza nienawęglanego) i pokład ochronny o łącznej grubości 49 mm, który notabene skosami łączył się z dolną krawędzią pasa burtowego, stanowiąc jego istotne wzmocnienie. Jednostki oficjalnie sklasyfikowano jako okręty pancerne pierwszej rangi (1:a klass pansarbåt) i taka klasyfikacja utrzymała się w Svenska Marinen aż do 1920 r.

Pomyślne wprowadzenie do służby okrętów pancernych typu Svea wkrótce zachęciło Rikstag do wyasygnowania funduszy na kolejne jednostki. Dodatkowym bodźcem do budowy większej liczby okrętów pancernych były rosnące tarcia między Szwecją a znajdującą się z nią w unii personalnej Norwegią, dążącą do pełnej suwerenności. Co więcej, podejrzewano, że kraj ten wkrótce przystąpi do budowy analogicznych jednostek lub (co bardziej prawdopodobne) zamówi takowe za granicą (tak się notabene stało, gdy w 1896 r. Kongelig Norske Marine zamówiła w Wielkiej Brytanii dwa pancerniki obrony wybrzeża typu Tordenskjold). Wobec tego Szwecja przystąpiła do budowy trzech okrętów pancernych typu Oden (HMS Oden, HMS Thor i HMS Niord), będących w istocie znacznym ulepszeniem typu Svea. Okręty wybudowano w latach 1894-1896. Miały wyporność normalną 3501 t, wymiary 84,8 × 14,78 × 5,28 m, moc nominalną napędu 5350 IHP, osiągały prędkość ok. 17 w., ich uzbrojenie składało się z: dwóch armat kal. 254 mm M/94, sześciu armat kal. 120 mm M/94, dziesięciu armat kal. 57 mm M/89 i jednej wyrzutni torped kal. 450 mm. Opancerzenie tworzył pas burtowy grubości 243 mm i pokład ochronny o łącznej grubości 49 mm, który – podobnie jak na poprzednich jednostkach – skosami łączył się z dolną krawędzią pasa burtowego.

Prototyp – HMS Dristigheten

Powstanie tego pancernika, stanowiące jednocześnie swoiste „przetarcie szlaku” do budowy znacznie potężniejszych i nowocześniejszych jednostek typu Äran, było iście kuriozalne. Okazało się bowiem, że w ramach uchwalonych funduszy na rozbudowę Svenska Marinen możliwe jest zamówienie jeszcze jednej, czwartej jednostki typu Oden. Pancernik ten miał powstać według minimalnie tylko zmienionych planów, których opracowanie zlecono 10 października 1896 r. Rok później, w trakcie analizy odebranej dokumentacji technicznej, okazało się, że jest to całkowicie nowy okręt! Jako że jednostka trzymała się (z grubsza) w określonych ramach cenowych (ponad 4 mln koron szwedzkich), jej budowę zatwierdzono bez uwag 5 listopada 1897 r.

Budowa nowego okrętu pancernego zbiegła się z zawarciem przez Szwecję umowy z francuskim producentem płyt pancernych „Compagnie des Forges et Acieries de la Marine et d‘Homecourt” z Saint-Chamond na dostawę nowoczesnego pancerza utwardzanego powierzchniowo (nawęglanego) typu KC (Krupp-Cemented) wraz z pełną dokumentacją i linią technologiczną, jako że rodzime zakłady Boforsa wówczas jeszcze nie dysponowały zdolnościami wytwarzania takiego pancerza. Kolejną zmianą względem poprzednich okrętów było przejście z kalibru artylerii głównej 254 mm na nieco mniejszy, ale cechujący się znacznie wyższymi parametrami (w tym celnością i szybkostrzelnością ) – 210 mm. Za produkcję zarówno armat kal. 210 mm, jak i artylerii pomocniczej kal. 152,5 mm odpowiedzialne były zakłady AB Bofors-Gullspång. Ponadto okręty miały dysponować wydajniejszym napędem, opartym m.in. na wodnorurkowych, trójwalczakowych kotłach parowych Yarrow (które od tamtego momentu stały się standardem w Svenska Marinen), podających parę na najnowsze wówczas maszyny parowe tłokowe potrójnej ekspansji pary (VTE) produkcji rodzimych zakładów mechanicznych AB Motala Verkstad z Motala (Östergötland).

HMS Dristigheten (pol. zuchwały) zbudowano w latach 1899-1901. Miał wyporność normalną 3600 t, wymiary 89 × 14,78 × 4,92 m, moc nominalną napędu 5400 IHP, osiągał prędkość ok. 17 w. (przy przekroczeniu 5600 IHP), uzbrojenie składało się z: dwóch armat kal. 210 mm L/44 M/98, sześciu armat kal. 152,4 mm L/44 M/98 (w kazamatach burtowych), dziesięciu armat kal. 57 mm L/55 M/89 oraz dwóch szybkostrzelnych armat kal. 37 mm L/39 M98B i dwóch wyrzutni torped kal. 450 mm. Opancerzenie tworzyły: pas burtowy grubości 200-140 mm, barbety wież artylerii głównej o grubości 200 mm (same wieże 150-200 mm po bokach z 30‑mm dachem ze stali niklowej NS) i pokład ochronny o łącznej grubości 49 mm, który tak jak na poprzednich jednostkach skosami łączył się z dolną krawędzią pasa burtowego.

Na podstawie prób morskich (podczas których okręt wypadł dużo lepiej niż się spodziewano) i pierwszych doświadczeń z jego eksploatacji stwierdzono, że przy ograniczonej wyporności normalnej do 3500 t udało się w końcu uzyskać wartościową jednostkę, w pełni spełniającą ówczesne wymagania Svenska Marinen wobec okrętów pancernych pierwszej rangi. Stało się to bezpośrednim bodźcem do zaprojektowania kolejnych jednostek, w dużej mierze bazujących swoją konstrukcją na udanym prototypie, aczkolwiek (jak się okazało) znacznie nowocześniejszych i o wiele potężniejszych – typu Äran.

Pełna wersja artykułu w magazynie MSiO 3-4/2021

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter