Tam gdzie robią krokodyle


Piotr Butowski


 

 

 

 

Tam gdzie robią krokodyle

 

 

 

„Krokodylem” Rosjanie nazywają śmigłowiec Mi-24, swój pierwszy i nadal najpopularniejszy śmigłowiec bojowy, który walczył w Afganistanie, w Czeczenii, w Dagestanie i innych konfliktach na terenie Rosji i krajów sąsiednich. Zakład Rostvertol w Rostowie nad Donem produkuje najnowsze odmiany Mi-24 oznaczone Mi-35, a także nowe śmigłowce bojowe Mi-28N i największe seryjne śmigłowce transportowe świata Mi-26.

 

 

W 2012 r. Rostvertol dostarczył Siłom Powietrznym Rosji 14 śmigłowców szturmowych Mi-28N, 16 Mi-35M oraz sześć transportowych Mi-26. Na eksport poszło osiem Mi-35M do Azerbejdżanu i trzy Mi-35M do Brazylii. Jeszcze jeden Mi-26 został sprzedany klientowi cywilnemu, kompanii Rostvertol Avia. Dwa śmigłowce przeszły w 2012 r. w Rostvertolu remont kapitalny, porównywalny z nową produkcją, co w sumie daje 50 śmigłowców. Wartość sprzedaży wyniosła 30,232 milionów rubli (około 950 mln dolarów). Produkcja w ostatnich kilku latach wzrosła skokowo, dzięki pojawieniu się dużych zamówień od Ministerstwa Obrony Rosji; jeszcze trzy lata temu, w 2010 r. zakład wyprodukował 25 śmigłowców, czyli połowę tego, co obecnie. Plan na 2013 r. wynosi 51 śmigłowców, 2014 – 55, a 2015 – 65 (łącznie z remontami kapitalnymi).

Rostvertol nie jest montownią z elementów dostarczonych z innych przedsiębiorstw, ale produkuje śmigłowce niemal w całości. W szczególności ma bardzo rozbudowany wydział łopat do wirników głównych, a od 2014 r. będzie produkował łopaty wirników ogonowych dla wszystkich śmigłowców Mila, nie tylko produkowanych u siebie. W firmie pracuje 8500 ludzi; średnia płaca miesięczna wynosi 39,7 tys. rubli (około 4000 zł), czyli bardzo dużo w Rosji poza Moskwą. Obecnie Rostvertol inwestuje w nowe wyposażenie produkcyjne, a także szykuje się do przeniesienia najbardziej uciążliwych wydziałów, przede wszystkim lotniska zakładowego, poza miasto na teren byłej lotniczej jednostki wojskowej. Zakład był kiedyś na obrzeżach miasta, ale teraz miasto się rozrosło i Rostvertol jest otoczony osiedlami mieszkaniowymi. Program przenosin rusza w przyszłym roku i potrwa 3-4 lata.


Mi-24 plus
Popyt na zmodernizowane śmigłowce bojowe Mi-24, w najnowszej wersji oznaczone Mi-35M, utrzymuje się nadal. Co więcej, Rostvertol wciąż produkuje więcej Mi-35, niż nowych Mi-28. W czasie mojej wizyty w hali produkcyjnej było montowanych kilka Mi-35M dla Sił Powietrznych Rosji i Azerbejdżanu, a przed nią stały trzy gotowe śmigłowce w barwach Sił Powietrznych Brazylii. Lot testowy wykonał śmigłowiec dla Azerbejdżanu, chociaż bez żadnych znaków przynależności państwowej. Zakład w Rostowie nad Donem uruchomił produkcję Mi-24 w 1976 r., początkowo z przeznaczeniem wyłącznie na eksport, jedynie w okresie wojny afgańskiej dostarczał Mi-24 także Armii Radzieckiej. Przedtem Mi-24 były produkowane seryjnie od 1972 r. przez zakład w Arsienjewie na dalekim wschodzie ZSRR. Zakład w Arsienjewie zakończył produkcję Mi-24 w 1989 r. i przestawił się na nowe Ka-50 (których produkcję seryjną uruchomił jednak dopiero w 2008 r. w dwumiejscowej wersji Ka-52). Zakład w Rostowie nadal wypuszczał niewielkie partie Mi-24/Mi-35; w latach 1992-2012 zrobił ich około 150, głównie w końcowej części tego okresu. Łącznie powstało ponad 3000 śmigłowców Mi-24 wszystkich wersji.

 

 

Pełna wersja artykułu w magazynie Lotnictwo 11/2013

Wróć

Koszyk
Facebook
Twitter