Tara TM-9: Nowość z Montenegro

Tara TM-9: Nowość z Montenegro

 

Niespodziewanie o najnowszej generacji pistoletów Tara Aerospace and Defence Industries TM-9 zrobiło się głośno wraz z podaniem wyników pierwszego przetargu ogłoszonego przez Komendę Główną Policji poszukującą 1000 pistoletów „Glock 17 Gen 3 o podwyższonych parametrach lub równoważnych” dla SPKP (czyli dawnych SPAP-ów) oraz CBŚP, w którym – ku zaskoczeniu wszystkich – pojawiła się mało znana konstrukcja z niewielkiej Czarnogóry. Dzięki dystrybutorowi broni strzeleckiej Tara w Polsce, firmie Berlopak, mieliśmy okazję bliżej zapoznać się z nową konstrukcją.

Na początek należy wyjaśnić, że aktualna, najnowsza generacja pistoletów Tara TM-9 nie ma wiele wspólnego z pistoletami TM-9, które pojawiły się na paryskich targach Milipol w 2013 roku i bardzo przypominały Glocka 17 Gen 4. Obecnie produkowany model Tara TM-9 można nazwać roboczo „drugą generacją”, choć producent w swoich materiałach nie stosuje takiego określenia.

Tara

Historia firmy Tara zaczyna się jeszcze w czasach byłej Jugosławii, kiedy w 1984 w mieście Mojkovac, w ówczesnej Socjalistycznej Republice Czarnogórypowstały zakłady produkcyjne „4. Listopada” . Przedsiębiorstwo zajmowało się produkcją zapalników do amunicji moździerzowej i artyleryjskiej, a także produkcją nabojów pirotechnicznych, w tym do foteli katapultowych. W szczytowym okresie firma zatrudniała ponad 500 osób, a jej zdolność produkcyjna wynosiła 500 tysięcy zapalników moździerzowych rocznie, co czyniło ją największym tego typu zakładem w Socjalistycznej Federacyjnej Republice Jugosławii. Wojna domowa, rozpad Jugosławii, embarga i kryzys spowodowały upadłość firmy, która utrzymywała się na powierzchni tylko dzięki „rządowym kroplówkom”. Po ogłoszeniu niepodległości w 2006 roku rząd Czarnogóry zdecydował, że najlepszym rozwiązaniem będzie prywatyzacja firmy. 31 lipca 2007 roku najlepszą ofertę złożyło szwajcarskie przedsiębiorstwo BT International Ltd. Z siedzibą w Bernie. Co ciekawe, właścicielem firmy jest Heinrich „Henri” Thomet, jeden ze współzałożycieli B&T AG, znanej do 2011 jako Brügger & Thomet AG. Od 2007 czarnogórska firma zaczęła operować jako Tara Group, a jej składowymi są Tara Precision Works (obróbka metali), Tara Aerospace and Defence Products (produkcja wojskowa, silniki rakietowe, pironaboje, flary) oraz od 2009 Tara Perfection (broń strzelecka).

Dlaczego Tara? Otóż w Mojkovacu zaczyna się najgłębszy w Europie i drugi pod względem długości na świecie kanion wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO, przez który płynie malownicza rzeka Tara, która dała nazwę nowej firmie.

Tara TM-9

Pierwsza wersja TM-9 pokazana została w 2013 roku – obecny model różni się dość mocno, choćby sposobem wykonania zamka. Niemniej uważny czytelnik przypomni sobie, że pistolet nie jest czymś absolutnie nowym. Otóż w 2015 roku firma Tara rozpoczęła produkcję pistoletów TM-9 na zlecenie niemieckiego Schmeisser GmbH. Przypadek? Absolutnie nie. Niemiecka firma założona przez właścicieli znanej Waffen Schumacher wykupiła od spadkobierców Hugo Schmeissera prawa do używania imienia i nazwiska konstruktora. Czarnogórcy, Szwajcar i Niemcy doszli do wniosku, że z biznesowego punktu widzenia sprzedaż na rynkach zagranicznych pod legendarną marką „Schmeisser” może przynieść tylko korzyści i w związku z tym pistolet Tara TM-9 stał się podczas SHOT Show i IWA 2016 Schmeisserem SLP-9. W 2017 roku zdecydowano się na lekki lifting pistoletu, aby nadać mu nieco bardziej nowoczesny wygląd i dopasować do współczesnych trendów. Niestety, sielanka się kończy i nagle, gdzieś w pod koniec 2018 roku drogi Schmeissera GmbH i Tary się rozchodzą. Przeprojektowany i poprawiony SLP-9 dostaje więc nowe życie jako TM-9, którego żywotność producent gwarantuje na 50 000 strzałów.

Pełna wersja artykułu w magazynie Strzał 5-6/2019

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter