Thales na MSPO 2013


Tomasz Kwasek


 

 

 

 

Thales na MSPO 2013

 

 

 

Koncern Thales Group to jeden z największych producentów i dystrybutorów sprzętu wojskowego na świecie. W 2012 r. osiągnął łączne obroty rzędu 18,25 mld USD, z tego w sektorze obronnym 9,21 mld USD i znalazł się na 11 miejscu wśród największych globalnych podmiotów zbrojeniowych (ranking Defense News 2013), utrzymując pozycję zajętą rok wcześniej.

 

 

Działalność rozwojowa i produkcyjna grupy Thales w dziedzinie obronności skupiona jest w czterech z pięciu segmentów biznesowych: Defense, Space, Aerospace i Security (ostatni to Ground Transportation), z czego wyłącznie produktami wojskowymi zajmuje się tylko ten pierwszy. Z kolei organizacyjnie Thales Group ma sześć Globalnych Jednostek Biznesowych: Land and Air Systems, Defence Mission Systems, Secure Communications and Information Systems, Avionics, Space oraz Ground Transportation Systems. Prezentacja Thalesa na MSPO 2013 w Kielcach obejmowała produkty, które są lub potencjalnie mogą być oferowane Siłom Zbrojnym RP. Przyjrzyjmy się niektórym z nich.

 

Obrona powietrzna
Najważniejszym obecnie elementem oferty Thalesa dla Polski jest system obrony powietrznej średniego zasięgu SAMP/T, który jest propozycją koncernu w postępowaniu dotyczącym pozyskania zestawów przeciwlotniczych i przeciwrakietowych Wisła. Obecnie postępowanie znajduje się w fazie dialogu technicznego pomiędzy oferentami (wśród nich znajdują się odrębnie Thales i MBDA, które tworzą joint venture Eurosam, produkujące system SAMP/T), a Ministerstwem Obrony Narodowej, który powinien dać odpowiedź na pytania jakie są wymagania wojska odnośnie możliwości bojowych systemu Wisła. Dialog techniczny powinien formalnie zakończyć się 30 września br., następnie zainicjowana powinna być procedura przetargowa, w której francusko-włoski system może być jednym z faworytów.

Obecnie zestawy SAMP/T są produkowane dla Francji i Włoch – pierwsza bateria weszła do służby w Armée de l’Air we wrześniu 2010 r., a w Esercito Italiano w maju 2011 r. System jest równolegle w służbie liniowej, na etapie przeciwrakietowych prób operacyjnych (w latach 2010–2013 przeprowadzono serię trzech testów systemu w zwalczaniu rakiet balistycznych) i w fazie rozwoju. Łącznie we wszystkich testach, od 2005 r., odpalono z wyrzutni lądowych 13 pocisków Aster – wszystkie przechwyciły i zniszczyły wykryte cele. Próby te potwierdziły, że zestaw jest obecnie jedynym systemem obrony powietrznej w NATO – poza amerykańskim Patriotem z pociskami PAC-3 – zdolnym do przechwytywania i niszczenia taktycznych rakiet balistycznych, który na dodatek w pełni współpracuje z systemami wymiany danych Link-11B, Link-16, ATDL-1 i dowodzenia obroną powietrzną Sojuszu. Warto dodać, że Thales wspólnie z amerykańskim Raytheonem jest dostawcą podsystemu dowodzenia dla NATO ACCS/ARS. Potwierdzeniem wysokich walorów zestawu SAMP/T jest jego zamówienie we wrześniu br. przez Siły Zbrojne Singapuru, które zamówiły wcześniej system w wersji okrętowej na sześciu fregatach typu Formidable. Wojsko Polskie interesuje system w wersji lądowej (we Francji nazywany Mamba), oferowany w konfiguracji z wielofunkcyjnym radarem kierowania ogniem (MRI) Thales Arabel. Radar Arabel z anteną ze skanowaniem elektronicznym, pracujący w paśmie X, pozwala na śledzenie jednocześnie do 100 celów praktycznie w całej górnej półsferze (od –5 do +90°). Odległość strzelania do celów aerodynamicznych wynosi co najmniej 80 km, balistycznych 30 km, natomiast zakres wysokości zwalczanych celów od 5 do 20 000 m. Bateria SAMP/T składa się z MRI, jednego lub dwóch wozów dowodzenia, czterech do sześciu wyrzutni z ośmioma pociskami każda, dwoma wozami transportowo-załadowczymi rakiet i pojazdami zabezpieczenia. Łącznie w baterii w gotowości znajduje się 32–48 pocisków (16 zapasowych), a system kierowania ogniem pozwala na jednoczesne kierowanie strzelaniem 16 rakiet, w tym 10 w fazie przechwycenia. Zarówno francuskie, jak i włoskie jednostki obrony powietrznej wyższego szczebla – bataliony (dywizjony) dysponują dwoma zestawami (bateriami) z czterema wyrzutniami każdy i mogą ochraniać obszar rzędu kilkudziesięciu tysięcy km2. W 2014 r. francuska Armée de l’Air przejmie ostatni z 10 zamówionych zestawów Mamba, natomiast wojska lądowe Włoch otrzymają do tego czasu sześć baterii, w tym jedną szkolną. Obecnie pociski Aster 30, produkowane w konfiguracji Block 1, zdolne są do przechwytywania rakiet balistycznych o zasięgu do 600 km, w fazie opracowania znajduje się odmiana Block 1NT, której finansowanie ujęto w budżecie francuskiej agencji uzbrojenia DGA począwszy od 2012 r. i która ma umożliwiać zwalczanie rakiet balistycznych o zasięgu do 1000 km.

 

 

Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 10/2013

Wróć

Koszyk
Facebook
Twitter