Transportowce świata
Tadeusz Zieliński
Transportowce świata
Wielkość i różnorodność zaangażowania sił reagowania kryzysowego w rozwiązywanie sytuacji konfliktowych powoduje, że na światowym rynku funkcjonuje wiele typów samolotów i śmigłowców do przewozu ładunków i ludzi, z których każdy ma swoje przeznaczenie i zadania, a poszczególne państwa dążą do tego, aby posiadać różnorodną flotę transportową, zdolną do reagowania na powstające zagrożenia. Dotyczy to nie tylko sytuacji konfliktowych, ale również dostarczania pomocy humanitarnej do rejonów klęsk żywiołowych, przewozu zespołów mediacyjnych i innych operacji, gdzie bezpieczeństwo i pokój dla „zwykłych” ludzi jest zagrożone. O wielkości jego zaangażowania może świadczyć fakt, iż obecnie na świecie istnieje kilkadziesiąt zapalnych regionów, gdzie może zaistnieć konieczność interwencji cywilno-wojskowej z udziałem lotnictwa transportowego.

Lekkie samoloty transportowe
W opinii wielu ekspertów na rynku lekkich samolotów transportowych wyróżnia się samolot CASA C-212-400, napędzany dwoma silnikami turbośmigłowymi Honeywell TPE331-12JR-701C (690 kW), o maksymalnej masie startowej 8100 kg, dysponujący charakterystykami krótkiego startu i lądowania. 23 listopada 2006 r. indonezyjska firma PTDI (PT Dirgantara Indonesia) uzyskała licencję od EADS-CASA na produkowanie tego samolotu na rynki azjatyckie, mając również nadzieję, że rząd indonezyjski wybierze ten model samolotu, konkurujący m.in., z polskim PZL-Mielec M-28B Skytruck. Samolot ten wybrały również brazylijskie siły powietrzne, zastępując nim wysłużone Embraer C-95 Bandeirante wykonujące zadania transportowe oraz specjalne. Całkowite zamówienie na samoloty
C-212-400 dla Brazylii dotyczy 50 szt., z czego pierwsza partia 30 szt. najprawdopodobniej zostanie dostarczona w 2010 lub 2011 r. Samolot ten wybrały również siły zbrojne Boliwii, Dominikany, Ekwadoru, Korei Południowej, Lesotho, Paragwaju, Surinamu, Stanów Zjednoczonych i Wenezueli. Ogółem do końca 2008 r. zbudowano blisko 600 lekkich samolotów transportowych A-212-100/200/300/400 (w tym +100 z licencji w Indonezji) dla odbiorców wojskowych i cywilnych.
Samolot Iljuszyn Ił-112 wyposażony w dwa silniki turbośmigłowe Klimow TV7-117ST ma możliwość przerzutu 6-tonowego ładunku na odległość około 6000 km. W momencie dokonywania wyboru lekkiego samolotu transportowego, ministerstwo obrony Rosji przewidywało zakup do 2010 r. od 100 do 120 Ił-112. Obecnie mowa jest o 200 samolotach tego typu, w tym wersje specjalne. Jednocześnie ocenia się, że rynek komercyjny może złożyć zapotrzebowanie na dodatkowe 200 Ił-112. Oblot prototypu Ił-112 jest spodziewany w 2010 r., a samolot będzie produkowany w zakładach WASO w Woroneżu. W chwili obecnej program Ił-112 notuje jednak opóźnienie, a producent pokrywa 70% kosztów fazy badawczo-rozwojowej programu (pozostałe 30% pokrywa rosyjskie ministerstwo obrony). Jedną z zalet Ił-112 ma być możliwość operowania z nieprzygotowanych lądowisk o długości 800–1000 m.
Za podobnej klasy samolot należy uznać ukraińskiego Antonowa An-140, którego pierwszy seryjny egzemplarz wystartowa w 1999 r. Sprawdza się on wyjątkowo dobrze w bardzo gorących rejonach (+45°C) lub na wysoko położonych lotniskach (1700 m n.p.m.). Możliwe jest takżejego lądowanie i start na nieutwardzonych bieżniach lotniskowych. Irańskie zakłady HESA w Isfahanie otrzymały licencję na wyprodukowanie 80 samolotów tego typu (pierwszy wzbił się w powietrze 7 lutego 2001 r.).
Przeciwwagą dla Ił-112 oraz An-140 pochodzących ze wschodu (w grupie lekkich samolotów transportowych) mogą być samoloty CASA CN-235-300 i CASA C-295M – obydwa wykorzystywane w wersji transportowej lub przeznaczonej do patrolowania morskiego. CN-235-300 był rozwijany wspólnie z indonezyjskim przedsiębiorstwem PTDI i obydwie firmy oferują na rynku różne wersje tego samolotu. Mimo, że flagowym produktem EADS-CASA w chwili obecnej wydaje się być samolot C-295M charakteryzujący się lepszymi możliwościami załadowczymi, to CN-235-300 jest ciągle w produkcji, szczególnie jako morski samolot patrolowy (36 CN-235CG/HC-144A dla US Coast Guard). Z kolei samolot C-295M został zamówiony przez siły powietrzne Algierii, Brazylii, Finlandii, Jordanii, Polski, Portugalii i Hiszpanii, a suma zamówień wynosi +60 szt. C-295M są również zainteresowane Szwajcaria, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Wenezuela.
Głównym rywalem samolotu C-295M jest większy C-27J Spartan, produkowany przez włoską Alenię przy współpracy z Lockheed Martinem – droższy, ale posiadający większe możliwości załadowcze. Kolejną zaletą tego typu jest to, że jest on napędzany dwoma silnikami turbośmigłowymi Rolls-Royce AE2100D3 (3424 kW), jak również ma większość awioniki i wyposażenia zadaniowego, które posiada średni samolot transportowy Lockheed Martin C-130J Super Hercules. C-27J Spartan został dotychczas zamówiony przez Włochy (12), Grecję (12), Bułgarię (5+3), Rumunię (7) i Litwę (3). Kolejnymi krajami zainteresowanymi transportowcem są: Czechy, Słowacja, Australia i Tajwan. Samoloty przeznaczone dla włoskich sił powietrznych oraz niektóre egzemplarze na eksport będą miały możliwość uzupełniania paliwa w locie. Na podkreślenie zasługuje fakt, że samolot wygrał konkurs w Siłach Zbrojnych USA w ramach programu JCA (Joint Cargo Aircaft), polegający na dostarczeniu lekkich samolotów transportowych dla amerykańskich sił lądowych oraz sił powietrznych. Kontrakt zakłada dostarczenie 78 C-27J Spartan (w tym 65 sztuk wyprodukowanych w USA) w celu zastąpienia użytkowanych w siłach lądowych samolotów C-23B Sherpa, C-12 Huron, C-26 Metroliner oraz jako uzupełnienie floty C-130J Super Hercules w amerykańskich siłach powietrznych. Przewiduje się, że wielkość zamówienia może w przyszłości ulec, co najmniej – podwojeniu. Pierwsze C-27J Spartan trafiły do amerykańskich sił lądowych w ubiegłym roku, a dostawy do sił powietrznych rozpoczną się w 2010 r.
Nieco większym samolotem w grupie lekkich samolotów transportowych jest Antonow An-32 rozwijany na bazie transportowca An-26, głównie dla indyjskich sił powietrznych, które potrzebują samolotu zdolnego działać w ekstremalnych warunkach na słabo przygotowanych lotniskach, położonych wysoko w Himalajach. Ostatnia oferowana wersja tego samolotu nosi oznaczenie An-32W-200 i jest wyposażona w dwa mocniejsze silniki turbośmigłowe Progress AI-20D-5M (3132kW).
Pełna wersja artykułu w magazynie Lotnictwo 5/2009