Trzecia odsłona Proteusa
Michał Nita
Trzecia odsłona Proteusa
30 czerwca bieżącego roku, w warszawskim Przemysłowym Instytucie Automatyki i Pomiarów, odbyła się konferencja, na której przedstawiono bieżący stan prac nad mobilnym systemem wspomagającym działania antyterrorystyczne i antykryzysowe, znanym jako Proteus. Prace nad nim rozpoczęto w 2009 r., a w czerwcu tego roku, w Centrum Naukowo-Badawczym Ochrony Przeciwpożarowej, zaprezentowano ideę jego funkcjonowania.

Przygotowywany system ma wspomagać: Policję, Państwową Straż Pożarną, Straż Graniczną, wybrane rodzaje sił zbrojnych, władze samorządowe, itp. w zwalczaniu skutków gwałtownych zjawisk pogodowych, katastrof, powodzi, pożarów czy różnorodnych aktów terrorystycznych, w tym również tych dokonywanych przy użyciu środków chemicznych i biologicznych. Oprócz wspomnianego PIAP-u w skład opracowującego system konsorcjum Proteus wchodzą także: Centrum Badań Kosmicznych PAN, Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych, Centrum Naukowo-Badawcze Ochrony Przeciwpożarowej, Politechnika Poznańska, Politechnika Warszawska i Wojskowa Akademia Techniczna. Projekt jest współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, a jego budżet wynosi około 70 milionów PLN. Do czerwca 2010 r. zatwierdzono wymogi i założenia taktyczno-techniczne Proteusa, które opracowano we współpracy z jego przyszłymi użytkownikami. Budowa systemu będzie unikalna w skali światowej i z uwagi na jego rozmiar oraz stopień złożoności stanowi poważne wyzwanie dla pracujących przy nim inżynierów. Technologie, które znajdą zastosowanie w przyszłym systemie już są testowane przez przyszłych użytkowników – w maju br. Zakładowa Straż Pożarna Petrochemii Płock przeprowadziła próbę wykorzystania robota w symulowanej akcji w zakładach chemicznych. Jej celem było sprawdzenie skuteczności urządzenia w czasie działania na terenach przemysłowych i w warunkach ograniczonej widoczności. Uczestniczący w eksperymencie robot wjeżdżał po schodach, przenosił eksplozymetr i armaturę gaśniczą. Kolejnym jego zadaniem było odnalezienie w ciemności specjalnie pozostawionego przedmiotu i przeniesienie go na wyznaczone miejsce. Próby z jego udziałem przebiegły pomyślnie, choć dowiodły również, że urządzenie działające w takich warunkach musi być przystosowane do pracy w wysokiej temperaturze. Podobne testy miały miejsce także w jednostkach ratownictwa chemicznego PSP. Prezentacja idei systemu odbyła się również na Wystawie Ratownictwa i Techniki Przeciwpożarowej EDURA 2011.
Architektura systemu
Opracowywanie architektury systemu zakończono w 2010 r. W skład Proteusa wejdą: roboty wielofunkcyjne, bezzałogowy aparat latający, Mobilne Centrum Operatorów Robotów, Mobilne Centrum Dowodzenia, przenośny zestaw czujników i tzw. nasobne zestawy czujników. Pierwszy z robotów, czyli Mały Robot Mobilny (MRM), o długości 97 cm, szerokości 58 cm, wysokości 30 cm i masie 50 kg, posłuży do inspekcji miejsc trudno dostępnych i poszukiwania rannych. Będzie mógł on poruszać się w trudnym terenie i pokonywać przeszkody o wysokości pół metra, a jego konstrukcja będzie ułatwiać dekontaminację. Zostanie wyposażony w mikrofon kierunkowy, kamery TV, kamerę termowizyjną oraz urządzenie do pobierania próbek cieczy, gleby i powietrza, które będą przekazane do laboratorium w celu ich analizy po zakończeniu wykonywania zadania. Kamera TV umieszczona na wysięgniku (z obrotową podstawą) robota posłuży do inspekcji miejsc trudno do stępnych. Na czerwcowej konferencji zaprezentowano tzw. model jezdny małego robota. Większy z robotów, czyli Mobilny Robot Interwencyjny, o długości 100 cm, szerokości 60 cm, wysokości 50 cm i masie 60 kg, będzie zastępował człowieka przy neutralizacji ładunków wybuchowych czy usuwaniu różnych przedmiotów z obszaru zagrożenia. Zostanie on wyposażony w manipulator o zasięgu 2 m i udźwigu do 28 kg, z możliwością dołączenia do niego np.: różnorodnych czujników, nożyc do cięcia blachy i innych narzędzi. Wbrew wcześniejszym planom, jego układ jezdny nie będzie kołowy, a gąsienicowy, co ma mu umożliwić wjazd na schody. Ostatni i największy z robotów – Robot Mobilny o Zwiększonej Funkcjonalności będzie miał masę 300 kg. W odróżnieniu od MRI jego przeznaczeniem będzie głównie praca w terenie. Długość jego bazy mobilnej wyniesie 150 cm, szerokość 90 cm, a wysokość 100 cm. Układ jezdny robota będzie kołowy, a prędkość poruszania się wyniesie ponad 10 km/h, zaś specjalnie opracowane zawieszenie umożliwi sprawne poruszanie się na podłożu odkształcalnym i w terenie pagórkowatym. Jego manipulator będzie miał zasięg wynoszący 2,5 m i udźwig około 40 kg oraz możliwość montowania na nim różnych narzędzi.
Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 7/2011