Typ 95 Ha-Go
Tomasz Wojciechowski
Czołg lekki
Typ 95 Ha-Go
Czołg lekki Typ 95 Ha-Go był najliczniej produkowanym czołgiem (czołgi średnie Typ 97 Chi-Ha produkowano z różnymi armatami) przez przemysł japoński. Zaprojektowany w 1934 roku charakteryzował się typowymi dla wozów tej klasy osiągami. W czołgu zastosowano układ jezdny konstrukcji inż. Timo Hary, który wykorzystywano następnie w czołgu pływającym Typ 3 Ka-Chi oraz w transporterach półgąsienicowych Typ 98 Ko-Hi. Po raz pierwszy wykorzystano także utwardzane przez nawęglanie płyty pancerne, które charakteryzowały się zwiększoną wytrzymałością.

Po zakończeniu l wojny światowej Japonia zaczęta interesować się zakupem angielskich i francuskich czołgów. Dla celów zapoznawczych kupiono wtedy sześć brytyjskich Mark A Whippet, jeden Mark IV oraz trzynaście francuskich Renault FT-17. Na początku lat 20. dołączyły do nich: brytyjski Vickers Mark C (jeden) i francuskie Renault NC-1 (dziesięć). Szybki rozwój armii na przełomie lat 20. i 30. spowodował konieczność rozbudowy broni pancernej, wykorzystującej pojazdy rodzimej konstrukcji. W 1927 roku zakłady zbrojeniowe Osaka dostarczyły prototyp czołgu Typ 87. Pojazd był wzorowany na konstrukcji czołgu Vickers Mark C. Dwa lata później zakłady Mitsubishi zaprezentowały prototyp czołgu Typ 89. Po akceptacji komisji rządowej skierowano go do produkcji seryjnej. Typ 89 stał się podstawowym czołgiem średnim armii japońskiej w latach 30. Wkrótce po jego pojawieniu się zaistniał wymóg konstrukcji pojazdu o mniejszej masie i większej prędkości. W 1931 roku w zakładach Ishikawajima Motor Works (po wojnie znane pod nazwą Isuzu Motors) podjęto prace nad takim właśnie pojazdem. Miał on charakteryzować się dużą zwrotnością, dobrym opancerzeniem (porównywalnym z opancerzeniem samochodów pancernych) oraz silnym uzbrojeniem. Zdecydowano się na zastosowanie gąsienicowego układu jezdnego, co miało poprawić właściwości jezdne w terenie. W marcu 1932 roku zakończono budowę prototypu. Pojazd miał masę 3200 kg, załoga składała się z trzech ludzi i osiągał maksymalną prędkość 40 km/h, więcej niż znajdujące się w służbie samochody Vickers-Crossley M25, a biorąc po uwagę masę, więcej niż wchodzące do służby samochody Osaka Typ 92. Kadłub czołgu kawaleryjskiego – jak nazwano nazwano pojazd – został zbudowany z płyt pancernych o grubości 6 mm, które były odporne na ostrzał z indywidualnej broni strzeleckiej. Wraz z podjęciem produkcji seryjnej tego czołgu Japończycy rozpoczęli intensywne prace badawcze nad zwiększeniem wytrzymałości płyt pancernych. Po lewej stronie znajdowało się stanowisko kierowcy, natomiast po prawej stanowisko strzelca obsługującego najcięższy karabin maszynowy Typ 92 kalibru 13,2 mm. W seryjnych czołgach zdecydowano się na zainstalowanie uchwytu w wieży dowódcy, w którym było można zainstalować dodatkowy lekki karabin maszynowy Typ 91 kalibru 6,5 mm. Jednostka napędową był benzynowy silnik, chłodzony powietrzem o mocy 45 KM przy 1600 obr./min. Układ jezdny składał się z wózka (dwa pojedyncze koła jezdne zawieszone na ramieniu), którego ramię było połączone z resorem piórowym, górna gałąź gąsienicy była podtrzymywana przez trzy rolki z gumowymi bandażami. Z przodu znajdowało się koło napędowe, a z tyłu koło napinające. Próby terenowe pokazały, że taki układ powoduje duże naprężenia amortyzatora (zbyt duża odległość między wózkami) co prowadzi do szybkiego zużycia oraz sprawiało, że załoga szybko odczuwała trudy jazdy. Postanowiono zainstalować trzy wózki jezdne z krótszymi amortyzatorami. To rozwiązanie okazało się bardzo dobre, masa wzrosła do 3500 kg. Pojazd został zaklasyfikowany jako „ciężki samochód pancerny” (Jya-Sokosha) Typ 92. Produkcja seryjna trwała do 1934 roku i zakończyła się zbudowaniem 167 wozów. Typ 92 nie spełnił oczekiwanych nadziei na lekki, szybki, dobrze opancerzony czołg kawaleryjski (czy lekki), mogący walczyć nie tylko z piechotą przeciwnika, ale także z bronią pancerną.

Pełna wersja artykułu w magazynie TW Historia 1/2011