Wielkie Polowanie na Mariańskie Indyki

 


Szymon Tetera, Krzysztof Zalewski


 

 

 

Wielkie Polowanie

 

na Mariańskie Indyki

 




 

 



Działania wstępne
Rankiem 19 czerwca japońskie zespoły były uformowane w ten sposób, że na czele znajdował się grupujący najmniej cenne okręty 3. Dywizjon Lotniskowców, który w razie nieprzyjacielskiego ataku miał przyjąć na siebie uderzenie. Towarzyszyły mu ciężkie okręty wadm. Takeo Kurity, pancerniki Yamato, Musashi, Kongo i Haruna, osiem ciężkich i jeden lekki krążownik oraz siedem niszczycieli. Za tym ugrupowaniem znajdowały się pozostałe lotniskowce. 2. Dywizjon osłaniany był przez pancernik Nagato, krążownik ciężki Mogami oraz osiem niszczycieli. Osłonę 1. Dywizjonowi zapewniały krążkowniki ciężkie Myoko i Haguro, lekki Yahagi, oraz siedem niszczycieli, w tym trzy typu Akizuki, o silnym uzbrojeniu przeciwlotniczym. Ozawa dysponował także grupą sześciu zbiornikowców pod osłoną krążownika lekkiego Natori oraz sześciu niszczycieli. Zespół TF.58 zajął pozycje ok. 200 km na zachód od Marianów, grupy lotniskowców płynęły w odległości ok. 20 km od siebie poruszając się w czasie bitwy w kierunku wschodnim, przy czym pancerniki zespołu TF.58.7 były nieco wysunięte przed ugrupowanie TG.58.4. Pogoda tego dnia stwarzała doskonałe warunki do podniebnych pojedynków, niebo zaciągnięte było białymi chmurami, a powietrze wyjątkowo przejrzyste. Smugi kondensacyjne ciągnęły się za samolotami na wysokości mniejszej niż normalnie, co znakomicie ułatwiało odnajdywanie samolotów na niebie.

Loty rozpoznawcze
Dzień, który miał się zapisać jako najjaśniejsza strona wojennej sławy Hellcatów zaczął się dla ich pilotów pechowo, gdyż wczesnym rankiem, w pobliżu własnych lotniskowców czterech z nich pomyłkowo ostrzelało łódź latającą Martin Mariner z VP-16. Samolot odniósł ciężkie uszkodzenia, a na jego pokładzie zginął jeden z członków załogi. O godzinie 5:47 zestrzelono pierwszy samolot wroga, klucz myśliwców z VF-28 przechwycił dwa Judy. Prowadzący bombowiec trafiony w kabinę szybko spadł do wody, podczas gdy jego skrzydłowy uratował się nurkując w chmury. Przed zbliżającą się bitwą pierwszoplanowym zadaniem lotnictwa obu flot było oczywiście poszukiwania zespołów wrogich okrętów. Japończycy intensywne rozpoznanie lotnicze prowadzili już od 17 czerwca 1944 r. Utracono wówczas w lotach rozpoznawczych jeden wodnosamolot E13A1 i jeden D4Y1-C z lotniskowca Taiho. Następnego dnia loty rozpoznawcze wykonano dwukrotnie, o godz. 6.00 i 12.00. Tym razem na pokłady okrętów nie powróciły 4 E13A1 i po jednym B5N2 z lotniskowca Chiyoda i D4Y1-C z Shokaku. 19 czerwca 1944 r. pierwsze samoloty rozpoznawcze Japończycy wysłali już o 3.30 z pokładów idącego w awangardzie zespołu wadm. Kurity. W ciągu 15 minut wystartowało 16 wodnosamolotów rozpoznawczych Aichi E13A1. O godzinie 4.15 wysłano drugą falę samolotów rozpoznawczych. Tworzyły ją 13 B5N2 z 653. Grupy Powietrznej prowadzone przez kmdr. por. Yamagami, oraz jeden E13A1 z krążownika ciężkiego Chikuma. W pięć minut później w powietrze wzniosło się 11 D4Y1-C (wg innych danych 8 rozpoznawczych D4Y1-C i 3 B6N2) z 601. Grupy Powietrznej oraz 2 E13A1 z krążownika ciężkiego Mogami trzeciej fali rozpoznania. Tuż po starcie zawrócił jeden z rozpoznawczych Judy z 601. Grupy Powietrznej, którego silnik nie pracował prawidłowo. Japończycy wysłali łącznie 43 (42) samoloty. Ze swojej strony Amerykanie wysłali osiem zespołów poszukiwawczych, ale żaden z nich nie natknął się na okręty nieprzyjaciela, za to tylko między godziną 7:00 a 8:00 zestrzelono 10 japońskich samolotów rozpoznawczych, w tym 8 E13A1. Ogółem wśród japońskich maszyn rozpoznawczych straty były spore. Z pierwszej fali wodnosamolotów rozpoznawczych utracono aż 10 maszyn. Osiem z nich zestrzeliły amerykańskie grupy poszukiwawcze oraz myśliwce z bojowych patroli powietrznych z VF-1, VF-8, VF-15, VF-16. Najwięcej, bo aż trzy E13A1 zgłosili piloci VF-16 z lotniskowca Lexington, natomiast indywidualnie najlepszy rezultat uzyskał por. L. F. Clark z VF-1 lotniskowca Yorktown, zestrzeliwując dwa E13A1. Kolejny dziewiąty E13A1 został zniszczony przez ppor. F. V. Smitha z VF-50 lotniskowca Bataan, gdy po przekroczeniu maksymalnego zasięgu usiłował lądować na Guam, a los ostatniego z utraconych wodnosamolotów nie jest znany. Prawdopodobnie zdeterminowana załoga poszukiwała okrętów przeciwnika aż do utraty paliwa. O godz. 6.30 wodnosamolot z krążownika Kumano zameldował o wykryciu wroga. Skład zespołu początkowo określony zostaje na dwa lotniskowce, cztery pancerniki i 10 mniejszych jednostek. W kolejnym meldunku ilość lotniskowców zwiększona zostaje do czterech. Amerykański zespół wg danych rozpoznania znajduje się w odległości 160 Mm od Saipanu i utrzymuje kurs 264°. Nawiązany kontakt otrzymuje oznaczenie 7 I (czyli samolot nr 7 z zespołu Kurity). Z drugiej fali rozpoznania, na pokłady własnych okrętów nie powróciło 8 B5N2 z 653. Grupy Powietrznej, a jedynym efektem rozpoznania był meldunek o dostrzeżeniu niszczyciela wroga i kilku wodnosamolotów. Z trzeciej fali rozpoznania utracono 2 D4Y1C z 601. Grupy Powietrznej oraz jeden E13A1. O 8.45 kontakt z wrogiem nawiązał samolot rozpoznawczy oznaczony numerem 15, który zameldował o wykryciu 3 lotniskowców, 5 pancerników i 10 mniejszych okrętów w odległości 70 Mm SW od Guam, płynących kursem 240°. Wykrytym zespołem był najprawdopodobniej TG 58.2, lecz podano nieco błędnie jego pozycję. Kontakt otrzymał oznaczenie 15 Ri (samolot nr 15 z 601. Grupy Powietrznej). Piętnaście minut później samolot nr 3 z tejże grupy melduje o nawiązaniu kontaktu z trzema lotniskowcami, jednym pancernikiem i pięcioma mniejszymi okrętami. Podana pozycja różni się o ok. 50 Mm od meldunku z godz. 6.30 i zostaje uznane za kolejną grupę okrętów wroga. Kontakt otrzymał oznaczenie 3 Ri.

Poranne akcje przeciw japońskiemu lotnictwu bazowemu z Guam
O 5.47 dwa patrolujące myśliwce Hellcat z VF-28 z lotniskowca Cabot przechwyciły 30 Mm od TG 58.2 dwa samoloty rozpoznawcze Judy. Jeden z nich został przez ppor. Waltera T. Fitzpatricka zestrzelony. W tym samym czasie radary okrętów US Navy wykryły nieprzyjacielskie samoloty znajdujące się nad Guam. Faktycznie na tej wyspie Japończycy dysponowali tego ranka ok. 50 sprawnymi samolotami. W celu wzrokowego rozpoznania celu nad wyspę skierowany został klucz Hellcatów z VF-24 z lotniskowca Bellau Wood. Czwórka myśliwców pojawiła się nad lotniskiem Orote ok. 6.00, natychmiast znajdując się pod ostrzałem z ziemi, oraz pod atakiem nadlatującej z tyłu i od góry czwórki Zero. Szczęśliwie prowadzący klucz Hellcatów por. C. I. Oveland w porę dostrzegł przeciwnika, co umożliwiło Amerykanom zawrócenie do ataku czołowego, w którym Oveland i por. R. C. Tabler zestrzelili po jednym myśliwcu. Szybko pojawiły się jednak kolejne japońskie myśliwce, co zmusiło Ovelanda do wezwania posiłków. Lotnicy z VF-24 zestrzelili jeszcze jeden samolot, natomiast uszkodzenia odniósł Hellcat ppor. C. J. Bennetta. W międzyczasie radary jednostek TG 58.2 wykryły w okolicy Guam kolejne samoloty, na które naprowadzono myśliwce z VF-31 z lotniskowca Cabot. W walce z grupą japońskich Zero ich piloci odnieśli 6 zwycięstw, w tym trzy na konto por. C. W. Turnera, za cenę dwóch uszkodzonych Hellcatów. O 8.45 nad wyspą ponownie pojawiły się myśliwce z VF-24, tym razem w liczbie ośmiu. W pobliżu lotniska Amerykanie zostali zaskoczeni zaskoczeni przez grupę myśliwców Zero, którą ocenili na 15 myśliwców. W jednostronnej walce piloci VF-24 odnotowali 7 pewnych i drugie tyle prawdopodobnych i uszkodzonych. Trzy zwycięstwa odniósł por. R.H. Thelen. Obecność przeciwnika w powietrzu ściągnęła kolejne myśliwce amerykańskie. O 9.20 nad Orote pojawiło się 12 F6F-3 z VF-8 z lotniskowca Bunker Hill, pod dowództwem znanego z bitwy na Morzu Koralowym i pod Midway kmdr por. Elberta McCuskey, który zdobył w tej walce swoje siódme zwycięstwo powietrzne, natomiast trzy zwycięstwa odniósł w swej pierwszej walce por. J. D. Vanderhoof. Klucz dowodzony przez por. L.P. Heinzena zanurkował nad płytę lotniska gdzie zestrzelono jednego startującego Zero, zaś Heinzen i jego skrzydłowy por. E. J. Dooner zestrzelili usiłujący lądować samolot transportowy Topsy i Zero, które trafione przez Doonera uderzyło w inne japońskie samoloty zaparkowane na lotnisku. Później obaj stoczyli walkę z parą Zero, w wyniku czego kolejne zwycięstwo odniósł Heinzen, natomiast samolot Donnera został trafiony w instalację olejową i zbiornik paliwa. Podczas powrotu na lotniskowiec Dooner zmuszony był do wodowania, ale gdy tylko jego Hellcat dotknął wody, eksplodował zabijając swojego pilota. W sumie w tej misji piloci VF-8 odnieśli 13 zwycięstw. Kiedy nad Guam przybyli piloci VF-16 z Lexingtona w powietrzu nie stwierdzono już Japończyków, tak więc ostrzelano samoloty stojące na ziemi, zgłaszając 5-6 z nich jako prawdopodobnie zniszczone. W sumie w wyniku serii porannych starć nad Guam piloci Hellcatów zapisali na swoje konta 30 Zeke i 5 bombowców. Po stronie japońskiej w walkach nad wyspą uczestniczyły myśliwce z 261., 263. i 343. Grupy Powietrznej. Utracono wiele samolotów, lecz tylko pięciu pilotów. Wśród nich znajdował się mat Isao Doikawa, który m.in. 7 grudnia 1941 r. nad Pearl Harbor zestrzelił dwa bombowce nurkujące SBD. Ponadto nad Saipanem utracono jeden myśliwiec z 201. Grupy Powietrznej. Straty poniesione tego ranka były tak wielkie, że popołudniu lotnictwo bazowe operowało już tylko pojedynczymi samolotami. Do końca dnia 263. Grupa Powietrzna utraciła wszystkie swe samoloty, a 261. Grupa miała w dniu 21 czerwca sprawne tylko dwie maszyny. Nie wszystkie samoloty japońskie zaangażowały się w starcia nad Guam. Pierwszym akcentem morskim rozpoczynającej się bitwy był atak jednego z sześciu uzbrojonych w bomby myśliwców Zero z Guam na niszczyciele Stockham i Yarnall, które pełniły rolę dozoru radarowego przed zespołem pancerników TG.58.7. Atak miał miejsce krótko przed 6.00. Zrzucona przez japoński samolot bomba wybuchła w śladzie torowym niszczyciela Stockham, a atakujący samolot został zestrzelony przez artylerię plot. z Yarnalla. Chwilę później niszczyciele z zespołu TG.58.7 zestrzeliły bombowiec nurkujący zidentyfikowany jako Val.

 
Pełna wersja artykułu w magazynie MSiO Numer Specjalny 5

Wróć

Koszyk
Facebook
Twitter