Wrzesień 1939 roku – Dawid kontra Goliat

Karol Rudy
We wrześniu 1939 roku Wojsko Polskie doznało w walce z Wehrmachtem nagłej i gwałtownej klęski. Ta klęska, tak szybka i upokarzająca, dla osób niezaznajomionych dobrze z kwestiami wojskowymi i gospodarczymi, była wówczas szokiem. Ale dla specjalistów nie stanowiła zaskoczenia. Niemiecka przewaga ilościowa i jakościowa była bowiem przytłaczająca. Owa miażdżąca różnica potencjałów sięgała w kluczowych środkach walki wręcz jednego rzędu wielkości, czyli wynosiła 10 do jednego – i więcej. Szczególnie dobitnie słabość Wojska Polskiego i siłę Wehrmachtu widać, gdy zestawi się arsenały artylerii – królowej lądowego pola walki, broni rozstrzygającej.
Niemcy, w zakresie przemysłu ciężkiego drugie mocarstwo przemysłowe świata (po Stanach Zjednoczonych Ameryki; kluczowym czynnikiem była zwłaszcza produkcja stali), weszły w spiralę wielkich zbrojeń ostatecznie jeszcze w 1936 roku, wtedy też ogłoszono równolegle tzw. Vierjahresplan, Plan Czteroletni, zakładający osiągnięcie samowystarczalności w zakresie kluczowych surowców – co było poważną bolączką niemieckiej gospodarki, uzależnioną od ich importu. Wzrost wydatków na zbrojenia został zresztą zarządzony przez Hitlera od razu po sięgnięciu przez niego po władzę, to jest w roku 1933. W pierwszych latach jego rządów wydatki zbrojeniowe rosły niemal w postępie geometrycznym, zaś między 1933 a 1937 rokiem uległy zwiększeniu dziesięciokrotnie (!). Wydatki zbrojeniowe Rzeszy Niemieckiej kształtowały się następująco w kolejnych latach: 1933 – 1,5 mld marek, 1934 – 2,8 mld marek, 1935 – 5,5 mld marek, 1936 – 11 mld marek, 1937 – 14,1 mld marek, 1938 – 16,6 mld marek i 1939 – 16,4 mld marek (do sierpnia; do tego przejęcie broni czeskiej o wartości 3 mld RM).
Spirala zbrojeń niemieckich, finansowana głównie wzrostem długu publicznego, nie miała wówczas żadnej analogii. W latach 1935–1938 Niemcy wyprzedzili w nakładach finansowych na zbrojenia nawet ZSRR (w latach 1935–1938 wydali na zbrojenia równowartość 15,9 miliarda dolarów amerykańskich, ZSRR – 12,5 mld USD; Francja dla porównania 3,7 mld USD). Różnice w skali wydatków zbrojeniowych pomiędzy Polską i Niemcami były już wręcz oszałamiające. Polska miała u schyłku lat 30. XX wieku cały roczny budżet państwa na poziomie 2,5 miliarda złotych (Ministerstwo Spraw Wojskowych pobierało trzecią jego część – ok. 33% – czyli ok. 800 milionów). Oznacza to, przy uproszczonym przeliczniku wymienialności ówczesnej marki do złotego jak 1:2, iż już w roku budżetowym 1936/1937 jednoroczne niemieckie wydatki zbrojeniowe przewyższały 10 razy cały polski budżet (!). Ostatecznie niemiecka przewaga w zbrojeniach łącznie w latach 1933–1939 względem Polski, liczona skalą budżetowych wydatków wojskowych, kształtowała się na poziomie większym jak 20:1. Była więc właściwie nieporównywalna.
Pełna wersja artykułu w magazynie TW Historia numer specjalny 6/2020