Współczesne szkolenie symulatorowe dla wojsk lądowych


Artykuł przygotowany przez Krauss-Maffei Wegmann


 

 

 

 

Współczesne szkolenie symulatorowe

 

dla wojsk lądowych

 

 

 

Wymagania stawiane dziś przed wojskami lądowymi różnią się bardzo od tych sprzed kilku lat. Punkt ciężkości ich zadań przesunął się z obrony własnego terytorium na prowadzenie operacji pokojowych – głównie poza granicami kraju, często w bardzo odmiennych warunkach środowiskowych i kulturowych. Z powodu tych zmian konieczna była adaptacja, obejmująca także system szkolenia. Wojska muszą być zawczasu przygotowane na zagrożenia, specyficzne dla kraju, w którym przyjdzie im działać. Taka zmiana priorytetów musiała pociągnąć za sobą stworzenie warunków do szybkiego i efektywnego szkolenia wojsk wyznaczonych do danego kontyngentu.

1

 

Badania wykazały, że ponad 75% wiedzy potrzebnej uczestnikowi kursu można przekazać w ramach nauki praktycznej – treningu. W naszej zaawansowanej technicznie epoce symulatory korzystające z wirtualnej rzeczywistości doskonale sprawdzają się w tego typu zadaniach. Przy ich użyciu można stworzyć niemal perfekcyjną symulację wszelkich, nawet najbardziej zaawansowanych, systemów uzbrojenia, jednocześnie zapewniając szkolącemu całkowitą kontrolę nad przebiegiem zdarzeń w ćwiczonym scenariuszu. Zaletą jest też możliwość postawienia żołnierzy w sytuacji, której w rzeczywistości warunków pokojowych nie dałoby się przetrenować z powodu zagrożenia dla życia i zdrowia szkolonych oraz z uwagi na możliwość uszkodzenia sprzętu.

Kierowanym na misje ekspedycyjne pododdziałom uzbrojonym we współczesne systemy, takie jak czołg podstawowy Leopard 2, można zapewnić dodatkowe, bardziej intensywne, lecz tańsze szkolenie – zarówno w indywidualnych specjalnościach członków załogi, jak i zespołach. Służą do tego odpowiednie „trenażery proceduralne”, takie jak: stacjonarny trenażer kierowcy, stacjonarny trenażer taktyczny, czy trenażer wieży, w którym szkolą się trzej członkowie załogi na raz (dowódca, celowniczy i ładowniczy). Każdy członek załogi przechodzi fazę szkolenia symulatorowego według programu indywidualnie stworzonego dla swojej specjalności. Po zakończeniu fazy indywidualnej, o ile warunki na to pozwalają, odbywa się faza zespołowa, w której szkoli się jednocześnie całą załogę. Pozwala na to możliwość sieciowego połączenia symulatora kierowcy z symulatorem wieżowym. Głównymi umiejętnościami kształtowanymi w takim sieciowym symulatorze są komunikacja i współdziałanie między członkami załogi.

Dalszym etapem szkolenia symulatorowego jest sieciowe połączenie symulatorów wieżowych, pozwalające na współdziałanie w warunkach ćwiczeń taktycznych na szczeblu plutonu. Technologia Computer-Generated Forces (CGF, wojsk generowanych w komputerze), pozwala dziś na realistyczne odwzorowanie wysoce skomplikowanych scenariuszy, w których przeciwnik i własne wojska mogą być w każdej chwili „wygenerowane” w dowolnej liczbie. Możemy więc przeprowadzać ćwiczenia taktyczne przed wyprowadzeniem czołgów z garaży.

Po osiągnięciu założonych wyników szkolenia symulatorowego (a według ostatnich ocen, zaawansowanie techniczne dostępnych symulatorów już dziś pozwala osiągnąć 95% celów szkolenia), następuje przejście na poziom realnego ćwiczenia przy użyciu „prawdziwych” systemów broni, z ostrym strzelaniem włącznie. Nawet jednak w tej fazie bardzo przydatne mogą być współczesne narzędzia szkoleniowe, takie jak Live Firing Monitoring Equipment (LFME, system nadzorowania strzelań bojowych). Przy ich pomocy instruktor, bez fizycznej obecności w czołgu, może na bieżąco kontrolować czynności całej załogi, a nawet w razie potrzeby natychmiast interweniować lub korygować błędy.

Dalsza budowa sieci i integracja z symulatorami bojowymi podobnego typu, jak również symulatorami innych systemów uzbrojenia (bojowych wozów piechoty, artylerii), pojazdów wsparcia inżynieryjnego (maszyn inżynieryjno-drogowych, układaczy mostów itd.), pojazdów wsparcia logistycznego (naczep do transportu czołgów, transporterów amunicji, autocystern z urządzeniami do uzupełniania paliwa itp.), umożliwia przejście na kolejny poziom szkolenia – ćwiczenie operacji połączonych, pozwalające na przeprowadzanie ćwiczeń taktycznych na poziomie kompanii, a nawet wyższym. Dziś, by przeprowadzić takie ćwiczenia w warunkach poligonowych, wszystkie uczestniczące w nich jednostki muszą być wyposażone w laserowe systemy symulacji prowadzenia ognia.

 

 

Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 12/2012

Wróć

Koszyk
Facebook
Twitter