Zwycięstwo w Zatoce Milne

Zwycięstwo w Zatoce Milne

Jan Radziemski

Mój najlepszy opis Milne Bay jest taki, że gdybyś chciał zrobić lewatywę światu, umieściłbyś ją w Milne Bay. Było tam po prostu okropnie!– pilot „Buster” Brown RAAF

Bitwa o Zatokę Milne (25 sierpnia – 7 września 1942 roku) na Nowej Gwinei była jednym z wielu epizodów wojny na Pacyfiku. Jej wyjątkowość polega na tym, że po raz pierwszy w tej wojnie alianci, a dokładniej mówiąc, Australijczycy, przy niewielkim wsparciu Amerykanów, odnieśli zwycięstwo nad wojskami lądowymi Japonii. Po raz pierwszy wojska cesarskie zostały pokonane na lądzie, co obaliło mit o japońskiej niezwyciężoności, który narodził się po serii zwycięstw w Azji Południowo-Wschodniej. Okazało się, że pod sprawnym dowództwem, wykazując się determinacją i walecznością można pokonać fanatycznego przeciwnika, który co prawda, walczy do końca i woli umrzeć niż się poddać, to nie jest niepokonany. Co także istotne, zwycięstwo to pomogło ustabilizować sytuację strategiczną, ograniczając japońską inicjatywę w rejonie południowo-zachodniego Pacyfiku.

Sytuacja militarna na Południowo-Zachodnim Pacyfiku w 1942 roku

Klęska w bitwie pod Midway w czerwcu 1942 roku zmusiła japońskie dowództwo do częściowej weryfikacji planów ekspansji na Południowym Pacyfiku. Zrezygnowano z podboju niektórych wysp, jak Fidżi, Samoa, czy Nowa Kaledonia. Natomiast jeden cel pozostał nie zmieniony. Było nim opanowanie Port Moresby na południowo-zachodnim wybrzeżu Nowej Gwinei. Zdobycie tego kluczowego punktu na Papui Nowej Gwinei pozwoliłoby Japończykom przeciąć szlak zaopatrzeniowy prowadzący z Zachodniego Wybrzeża Stanów Zjednoczonych do Australii[i] Mogliby stąd kontrolować Cieśninę Torresa, Morze Koralowe i północną część prowincji Queensland. Stanowił on też doskonałą bazę wypadową do dalszej ekspansji na kontynent australijski. Co równie ważne, powodzenie operacji pozwoliłoby siłom cesarskim zamknąć lukę w południowo-wschodnim łańcuchu japońskiego obszaru kontroli. Pierwsza próba zajęcia Port Moresby przy pomocy desantu morskiego zakończyła się fiaskiem w wyniku bitwy na Morzu Koralowym. Powtórka tego manewru nie wchodziła teraz w grę. Po klęsce pod Midway i stracie czterech kolejnych lotniskowców oraz śmietanki pilotów japońska flota nie posiadała wystarczających sił do jego przeprowadzenia. Nie pozwalało na to także mocne zaangażowanie w walkę o leżące w pobliżu Wyspy Salomona. Wyciągając wnioski z dotychczasowych niepowodzeń, dowództwo japońskie postanowiło zmienić taktykę działania. Tym razem zaplanowano podwójne uderzenie na Port Moresby, zarówno z lądu, jak i z morza. Najpierw postanowiono zaatakować go lądem[ii]. Japończycy zdecydowali się wykorzystać w tym celu 160-km szlak, wiodący z Buny na północnym wybrzeżu przez masyw Owena Stanleya do Port Moresby. Trasa ta, zwana „Szlakiem Kokody‟, od nazwy miejscowości, przez którą przebiegała, przypominała bardziej ścieżkę wydeptaną przez tubylców niż drogę w naszym rozumieniu. Szlak należał do niezwykle trudnych, prowadził bowiem przez dżunglę, tereny górzyste, mokradła i trzęsawiska. Ścieżka, którą mogli pokonać tubylcy była niezwykle trudna do przejścia dla żołnierzy obciążonych bronią i ekwipunkiem. Japończycy nie do końca zdawali sobie sprawę z trudów pokonania „Szlaku Kokody‟, dopiero po wielodniowej wędrówce poznali skalę trudności. Aby rozproszyć siły przeciwnika i wziąć Port Moresby w kleszcze japońskie dowództwo poszukiwało miejsca na wybrzeżu dla stworzenia bazy wypadowej, położonej w odległościumożliwiającej szybki przerzut desantu drogą morską. Baza ta miała zapewnić kontrolę morską i powietrzną na Morzu Koralowym i Morzu Salomona. Musiała ona być położona możliwie blisko ostatecznego celu. Najlepiej nadawał się do tego południowy cypel Nowej Gwinei. Stąd wybór Japończyków padł na niewielką wysepkę Samarai w Cieśninie Chińskiej.

[i]Wspomniane szlaki morskie służyły głównie dostarczaniu wojska i materiałów z USA do Australii. Jednak do 1942 roku tysiące załóg samolotów RAAF podróżowało przez Pacyfik do USA, a potem do szkół latania w Kanadzie. Stamtąd kierowane byli do Wielkiej Brytanii do eskadr bojowych RAF operujących w Europie.W istocie szlaki morskie na Pacyfiku były równie ważne dla wojny powietrznej w Europie, jak dla wojny na południowo-zachodnim Pacyfiku.

[ii] Dowódca 17. Armii generał Hyakutake, rezydujący na Davao (Filipiny), miał pod swoimi rozkazami trzy dywizje: 5., 18. i 56., rozlokowane w Rabaul (Nowa Brytania), Davao i na Wyspach Palau. Obok nich w operacjach na Nowej Gwinei miał brać udział Oddział Mórz Południowych. Siły mające lądować na Nowej Gwinei wyprawiono z Rabaul i Palau 18 lipca. Ich trzon stanowiła Grupa Operacyjna „Yazawa‟ (41. Pułkowe Zgrupowanie Piechoty). Grupa Operacyjna „Kawaguchi‟ (124. PZP) oraz Oddział Mórz Południowych gen. Horii (Cesarska Marynarka).

Pełna wersja artykułu w magazynie TW Historia 4/2021

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter